Udostępniając również pomagasz!
Dziadkowie mają stracić dzieci bo zdaniem sądu nie mają pieniędzy na ich utrzymanie. Nie pozwólmy na to zbieramy środki na co najmniej rok ich utrzymania. Moja fundacja nie pobiera żadnych prowizji.
Pomóżcie. Jeśli chcesz pomóc przelej na PayPal fundacja@zstonoga.pl lub na rachunek bankowy Fundacji im Zbigniewa Stonogi 03-151 Warszawa ul. Modlińska 335a. Numer konta 85 1090 1841 0000 0001 3164 9655 a dla zagranicy (KOD SWIFT) WBKPPLPP (IBAN) PL85 1090 1841 0000 0001 3164 9655


Może ktoś Im pomoże? Może sąd się wzruszy?
Państwo Nykazowie (dziadkowie) dostali właśnie nakaz odstawienia dzieci do Domu Dziecka w Szamotułach.

Tak zdecydował sąd.

Nie chcą oddać dzieci, uważają, że los już je dostatecznie doświadczył. Póki co wnuczki mieszkają u dziadków, którzy według sądu są po prostu za biedni, by opiekować się nimi na stałe (10 i 7 lat). Ale przecież dziadkowie te wnuki prawie sami wychowali! Rodzice zostali pozbawieni praw rodzicielskich, ojciec odbywa karę pozbawienia wolności, matka w wakacje wyjechała razem z dziećmi, po czym zniknęła z ich życia. Dzieci „ze świata” przywiózł do swojego domu dziadek i tak już zostały. Pomogli dobrzy ludzie, jak mówi. Szkoła, OPS we Wronkach.

Są biedni, to fakt, ale wspólnie ze swoimi dziećmi dają radę. Dziadek codziennie szykuje wnukom śniadania i odprowadza na autobus do szkoły. Chcą dalej opiekować się wnukami. Ola i Kamil tu chodzą do szkoły, tu mają znajomych i przyjaciół, nie chcą iść w obce miejsce. Może materialnie by im się polepszyło, ale nie będzie tam dziadków, cioci, wuja, pani w szkole. Nie będą miały się do kogo przytulić wieczorami.

Napisali w tej sprawie wniosek do sądu w Szamotułach. Mają nadzieję na pozytywne dla dzieci rozwiązanie sprawy.

– My, dziadkowie, Irena i Stefan Nykaza zwracamy się do Sądu o WSTRZYMANIE decyzji o umieszczeniu małoletnich naszych wnuczków – Aleksandry oraz Kamila w placówce Opiekuńczo- Wychowawczej w Szamotułach – proszą dziadkowie.

– Ich rodzice pozbawieni zostali praw rodzicielskich. Ojciec odbywa karę pozbawienia wolności, matka porzuciła je. Już i tak zostały ukarane przez los. Dlaczego jeszcze teraz mają trafić do domu dziecka, skoro mają nas – dziadków? – pyta pan Nykaza.

– Dzieci są u nas, opiekujemy się nimi i pragniemy, by pozostały u nas do czasu rozstrzygnięcia sprawy o ustanowienie dla nich pieczy zastępczej, o którą wystąpiliśmy do sądu. Nie jesteśmy bogaci, ale kochamy nasze wnuki i pragniemy im pomóc w trudnej sytuacji życiowej.

– Dzieci są nakarmione, czyste, dopilnowane pod względem lekcji. Pomagają nam w tym nasze dzieci – Violetta i Sławomir, które mieszkają obok nas – dodaje pan Stefan.

– Każde z wnuczków ma swój pokój i są u nas szczęśliwe. Nie ma z nimi też problemu w szkole. Kochamy je i nie chcemy, by tęskniły za nami w placówce. Żadna placówka nie zastąpi kochających dziadków.

Jesteśmy na tyle zdrowi i sprawni, by zająć się naszymi wnukami. Bardzo prosimy o przychylenie się do naszej prośby – kończy swój wniosek do sądu pan Stefan.

Dowiedzieliśmy się, że szkoła w Nowej Wsi załatwiła dzieciom obiady i podręczniki, a opieka społeczna we Wronkach przyznała dziadkom zapomogę w wysokości 400 zł na dzieci. Kupili im za to tornistry i inne potrzebne do szkoły rzeczy.

Sprawą zainteresowali się także kurator rodziny oraz dyrektor PCPR-u w Szamotułach, za co w imieniu rodziny serdecznie dziękuję.

Nie pozostało nic innego jak czekać na decyzję sądu.

Jeśli ktoś chciałby pomóc dzieciom, ma może jakieś zbędne rzeczy, które Im mogą się przydać albo mają pomysł jak pomóc dziadkom – zapraszam – kontakt do redakcji – tel. 501 467 452 lub mail: Bazar@AgencjaBazar.pl

 
Udostępnij:
Komentarze
  • Michał
    08.10.2016 18:38

    A najlepsze jest to , że im zabiorą , odstawią do zastępczej , której państwo będzie płacić za utrzymanie i wychowanie! Przecież to bez sensu !

    Odpowiedz
  • Michał
    08.10.2016 18:39

    Po meczu wpłacę troszku Panie Zbyszku.

    Odpowiedz
  • Paweł
    08.10.2016 20:36

    Polska patologia... również coś wpłacę.

    Odpowiedz
  • Piotr
    08.10.2016 21:37

    Zbyniu chuj mnie trafia jak widze takie sytuacje.Jaki ten jebany system jest popierdolony to sie kurwa we lbie nie miesci.Wyrznalbym najchetniej te kurwy z opieki spolecznej i tych sedziow co takie wyroki wydaja.Co sie kurwa z tymi ludzmi porobilo?Niech sie opanuja w pore,bo niedlugo moze byc dla nich za pozno.Mnie tez system doswiadczyl i wiem co to znaczy.Mieszkam w UK w tym pedalskim kraju to dopiero sie kurwa cuda dzieja.Pozdrawiam serdecznie wszystkich.

    Odpowiedz
  • Jaro
    13.10.2016 15:37

    A dlaczego nie można ustanowić dziadków rodziną zastępczą i dopłacać do utrzymania dzieci jak to się robi u innych ?

    Odpowiedz
  • pomoc
    13.10.2016 20:11

    Niech dziadkowie wystąpią do sądu o ustanowienie ich rodziną zastępczą dla wnuków. Dostaną pieniądze i problem się rozwiąże, bo na każde dziecko dostaną po ok.650 zł i pomoc z OPSu czy MOPSu czy kto tam się nimi zajmuje. Ponadto w ramach rodziny zastępczej dostaną pieniądze na wyposażenie pokoju lub pokojów dzieci. Pieniądze będą miały dzieciaki aż dotąd dokoąd będą się uczyć (max 26 lat). Dodatkowo rodzinom zastępczym przysługuje pomoc też inna w postaci dofinansowania do kolonii, obiadów, wyposażenia, biletów itp w zależności od jednostki.
    http://www.wronki.pl/bezplatne-porady.html - tutaj uzyskają bezpłatną pomoc i niech żądają napisania wniosku do sądu.

    Odpowiedz
  • wojtek
    14.10.2016 17:53

    brak slow-pozdrawiam

    Odpowiedz
  • wojtek
    14.10.2016 22:03

    dno moralne-nie dziadkow

    Odpowiedz
  • Jus
    27.10.2016 00:46

    Dziadkowie maja prawo stanowic spokrewniona rodzine zastepcza wnukom. Sa w pierwszej kolejnosci z racji spokrewnienie, niech zglosza sie do Sadu o ograniczenie praw biologicznym rodzicom, Sad gdy rozpatrzy pozytywnie zleci PCPRowi zalozenie rodziny zastepczej. Dostana 660 zl na kazde dziecko miesiecznie oraz 500 plus na kazde. To jest rozwiazanie.

    Odpowiedz
  • Jus
    27.10.2016 00:47

    Spokrewniona zawodowa rodzine *

    Odpowiedz
  • ANDE
    02.11.2016 15:51

    Pasuje przyjrzec sie tez temu co sie dzieje z tymi dziecmi kiedy trafiaja one do domu dziecka.

    Odpowiedz
  • Adi
    03.12.2016 19:18

    Szkoda słów co sie dzieje w Polsce. Ale widzę że sądy wydaja komiczne wyroki. Widać po zdjęciach że dziadkowie radzą sobie z opieka wnuków, wiec dlaczego Państwo nie pomoże im jakis zasilek zasadzic np na ich korzysc zeby polepszyc warunki bytu. Postaram sie pomoc tez tej rodzinie, bo Panstwo Polskie tylko zabiera a nie daje czy pomaga.

    Odpowiedz
Dodaj komentarz