Panie Zbyszku Pan mi musi mi pomóc, ja muszę znaleźć sposób, żeby powiedzieć wszystkim o moim dramacie. Ja się ich boję! Boję się Andrzeja i Taty choć już sama nie wiem czy nie powinnam powiedzieć że boję się taty i dziadka - zrozpaczony głos młodej dziewczyny zakochanej w fotografii usiłował "zmusić" mnie do natychmiastowego działania - nie uwierzyłem.

Telefonów świadomych ich nagrywania było kilkadziesiąt. Panie Zbyszku Pan musi pomóc mi w obwieszczeniu, że sprzedawałam swoje ciało! Musi Pan, bo ja sobie coś zrobię nie potrafię z tym dalej żyć. Oni mnie męczą traktują jak wariatkę, jak piąte koło u wozu.

Kiedy na mojego maila zaczęły spływać wezwania do zapłaty i inne dokumenty potwierdzające sytuację i tożsamość rozmówczyni zaniemówiłem. Po kilku rozmowach byliśmy już na ty. Dominika internety mnie zabiją jeśli wywalę taką obyczajówkę na światło dzienne. Nikt w to nie uwierzy - usiłowałem wytłumaczyć tej sponiewieranej życiem młodej dziewczynie.

Przyrodnia siostra prezydenta Dudy nie jest jego przyrodnią siostrą. Jest adoptowaną przez rodziców córką Andrzeja Dudy, którą począł w wieku 17 lat. To byłby niesłychany skandal gdyby w tamtych czasach wiadomość przebiła się do społeczeństwa choć i tak o tej sprawie było głośno.

Dominika jest nieśmiała, zakochana w fotografii i zdjęciach przyrody samotna i delikatna. Kiedy zapytałem ją dlaczego to robiła za pieniądze i bez wstydu odparła bez zastanowienia, że to była jej odrobina wolności, że sex choć za kasę sprawiał jej przyjemność i czuła się komuś potrzebna.

Można jej wierzyć przyjmowała od krakowskich studentów abonamenty 1500 zł na miesiąc i kiedy brato-ojciec został prezydentem studenci zaczęli szantażować Dominikę lecz nie w taki sposób zapłać bo powiemy co z Ciebie za ziółko lecz w inny żądali bowiem zwrotu opłaconego, a niewykorzystanego abonamentu.

Dominika była przerażona i za pośrednictwem pewnego znanego legionowskiego DJ-a skontaktowała się ze mną i poprosiła bym najzwyklej w świecie jak świnia zaczął sygnalizować jej problemy.

Ze spotkania na spotkanie i z nagrania na nagranie była coraz bardziej otwarta z nienawiścią skrzywdzonego dziecka opowiadała o jej poniżaniu przez całą familię Dudów. Dorabiała sobie na jednej z krakowskich uczelni ale pieniędzy było mało jak na jej potrzeby.

To jest tylko zdawkowe parę zdań ale gdy zadzwoni raz jeszcze (schowali ją na siłę odebrali telefon) to z całą pewnością pojawimy się wspólnie na transmisji LIVE oboje oszukani przez Andrzeja Dudę i oboje płacący cenę z życia za zakłamanie tego ohydnego faceta i jego otoczenia.

Autor i odpowiedzialność
Zbigniew Stonoga
Zrzut ekranu 2016-08-12 o 04.32.4620150430_2030101279040523-scaled20150502_163709-273823382-scaled-1

Pan Prezydent chyba poznaje łazienkę w rodzinnym domu?!

Udostępnij:
Komentarze
  • qpa
    12.08.2016 09:24

    coś z fugą nie tak i h... płytki

    Odpowiedz
  • cez
    04.02.2017 11:36

    z fugą?? Kto tam płytki kładł

    Odpowiedz
  • eetam
    27.03.2017 01:47

    jak ty to zauwazyles, przeciez ...ta fuga jest zaslonieta

    Odpowiedz
  • Dominik
    06.04.2017 00:36

    Student za zrobil guche ona fuge

    Odpowiedz
  • Mefisto
    06.04.2017 12:38

    Robota faktycznie spieprzona... kto to kładł??

    Odpowiedz
  • Dudek
    15.04.2017 23:19

    A gdzie cipa dupa

    Odpowiedz
  • tak
    16.04.2017 09:45

    krzywe fugi jak nie wiem. a to partacze.

    Odpowiedz
Dodaj komentarz